photo

Ostatnia taśma Krappa

Zapraszamy na monodram „Ostatnia taśma Krappa”

Samuel Beckett
OSTATNIA TAŚMA KRAPPA
(Krapp’s Last Tape)
Tłumaczenie: Antoni Libera
Wykonanie: Mieczysław FILIPCZYK
Opieka artystyczna: Janusz Michalik

10.12. 2019 r. godz. 17:00
Sala Kameralna Miejskiego Ośrodka Kultury

BILETY w cenie: 10 zł
Sprzedaż biletów od poniedziałku do piątku, w godz. 8:00 – 16:00, (tel. 18 443 89 59)

„Ostatnia taśma Krappa” Samuela Becketta to monodram, ale też dialog aktora, który na scenie prowadzi rozmowę z własnym głosem, nagranym wiele lat wcześniej. To pozbawiona tradycyjnej fabuły, gorzka opowieść o starym
człowieku, siedzącym samotnie w swojej „norze”, który w dniu własnych urodzin, przygotowuje się do nagrania kroniki opisującej miniony rok swojego życia, tak jak robił to w każde urodziny od czasów młodości. Ale najpierw
słucha taśmy sprzed około trzydziestu lat, zarejestrowanej pod koniec roku, który mógł być ostatnim naprawdę szczęśliwym rokiem w jego życiu.
Zgorzkniały, śmieszny i cyniczny Krapp z trudem rozpoznaje siebie w głosie z młodości, w którym pobrzmiewają zuchwałość, romantyzm i pewność siebie. Słuchając taśmy, komentuje własne słowa sprzed trzydziestu lat, kiedy to z kolei wyśmiewał się z własnych zwierzeń utrwalonych jeszcze wcześniej.
Ten w sumie prosty zabieg posłużył Beckettowi za pretekst do postawienia pytania o granice ludzkiej tożsamości. Trzy „wcielenia” Krappa to zupełnie różni ludzie, z trudem rozpoznający siebie nawzajem. W najgorszym położeniu
znajduje się niewątpliwie najstarszy Krapp. Jest życiowym rozbitkiem, roztrząsającym swą klęskę jako artysty i człowieka. Jedyne, co mu pozostało, to samotność, pustka wewnętrzna i starcze kłopoty z fizjologią. Konfrontując swój obecny los z przeszłością, analizuje własne błędy i zmarnowane szanse; wspomina iluzje, za którymi gonił i miłość, którą odrzucił.